Archiwum dla 04-2010

Trochę statystyki za luty 2010

22-04-2010, Mariusz Doluk

Nasza Klasa stoi w miejscu, Facebook ją goni – wynika z badania Megapanel PBI/Gemius za luty 2010.

Od stycznia 2010 NK powiększyła swój zasięg o zaledwie 20 tys. real users, gdy tymczasem Facebook zdobył prawie 700 tys. użytkowników. Tak więc grudniowa zadyszka Facebooka przerodziła się w spory skok. Jednocześnie wygląda na to, że Nasza Klasa uległa już “nasyceniu”. Ciekawe czy, a jeśli tak, to kiedy, FB ją dogoni. Starcie gigantów nadal trwa na polskim rynku społecznościówek i żadna nie może być pewna swojej pozycji.

Z mniejszych serwisów, względem stycznia nieco straciła fotka.pl. Grono.net stoi w miejscu na poziomie ok. 1 mln 700 tys użytkowników. W omawianym okresie 200 tys. użytkowników stracił serwis wykop.pl. Podobnie goldenline, który utrzymuje się w okolicach miliona użytkowników. Ok. 100 tys. użytkowników także stracił Myspace.

facebook-logo Podczas konferencji F8 Mark Zuckerberg zapowiedział likwidację marki Facebook Connect. W zamian w celu łączenia Facebooka z usługami firm trzecich FB rozwija protokół Open Graph oraz stawia na standard OAuth 2.0.

Firma zapowiedziała także likwidację Facebook Lite – “lekkiej” wersji serwisu przeznaczonej dla osób korzystających ze słabszych łączy internetowych. FB Lite był słabo promowany i raczej mało popularny. Zakończył żywot po zaledwie ośmiu miesiącach funkcjonowania.

Już nie zostaniesz fanem na Facebooku

20-04-2010, Mariusz Doluk

Lubieto  Facebook zmienił zasadę wyrażania poparcia dla danej strony. Teraz zamiast zostania fanem, po prostu się ją lubi. Według inicjatorów tej zmiany “lubienie” ma mniejszy kaliber niż zostanie fanem czegoś, więc zwiększy to liczbę osób podłączających się do danej strony.

Lubić będziemy teraz mogli nie tylko ludzi, ale i marki czy różne mniej lub bardziej istotne sprawy.

Imprezowa twarz MySpace

19-04-2010, Mariusz Doluk

Magical Snap - 2010.04.19 18.22 - 002 Korzystając z możliwości, jakie dało mu wykupienie takich usług jak iLike czy Social Plan, kilka dni temu MySpace udostępnił nową platformę: MySpace Events.

Dostarczyć ma ona użytkownikom narzędzi do tworzenia, odkrywania, dzielenia się i zarządzania zapowiedziami wydarzeń i imprez. Kalendarz zintegrowany jest z podobnymi rozwiązaniami na innych portalach społecznościowych (np. z Facebookiem). Za pomocą platformy można także kupić od razu bilet na część wydarzeń, a także wykupić reklamę promującą dane wydarzenie w kalendarzu MySpace. Plarforma naturalnie automatycznie próbuje zaproponować nam zbliżające się imprezy.

Jak widać MySpace postanowił jeszcze bardziej skoncentrować się na muzyczno-imprezowym profilu swojej działalności. Stworzenie takiego narzędzia jakim jest platforma Events, daje mu szansę umocnienia pozycji w tej niszy.

Ilse Aigner, niemiecka minister ds. konsumenckich zagroziła, że zlikwiduje swoje facebookowe konto w proteście przeciwko dalszemu rozluźnieniu polityki prywatności przez ten serwis.

W liście otwartym do Marka Zuckerberga, założyciela Facebooka, minister napiała:

Byłam zdumiona w momencie gdy odkryłam, mimo obaw użytkowników i poważnej krytyki ze strony aktywistów konsumenckich, że Facebook w jeszcze większym stopniu chciałby rozluźnić regulacje w zakresie ochrony danych.

Dodała także, że serwis nie szanuje swoich użytkowników wyrażających życzenie zachowania większego zakresu ochrony prywatności. W tym kontekście, pisze minister, jest jeszcze bardziej zdumiewające, że Facebook nie tylko nie zamierza naprawić dotychczasowych mankamentów w tym zakresie, ale nawet ma zamiar iść jeszcze dalej.

W zeszłym miesiącu Facebook ogłosił, że będzie “okazjonalnie” udostępniał informacje na temat użytkowników stronom i aplikacjom firm trzecich. Dane te mogą być przetwarzane nawet po usunięciu konta użytkownika.

Na razie Facebook może nie przejmować się krytyką, bo czuje się silny z 400 mln użytkowników, ale w Internecie detronizacja władców czasem odbywa się szybko i bez ostrzeżenia. Nadmierna pewność siebie może być zgubna.

Bebo na równi pochyłej

08-04-2010, Mariusz Doluk

bebo AOL zastanawia się czy sprzedać czy zlikwidować serwis społecznościowy Bebo, dawniej numer 1 w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Przejęcie przez AOL i konkurencja ze strony Facebooka wykończyły ten serwis, wart jeszcze w marcu 2008 roku 850 mln dol (przynajmniej dla AOL, które za taką kwotę wówczas kupiło ten serwis).

Bebo traci dość szybko użytkowników, których ubyło z 40 do 12 mln. Tak czy owak list do pracowników cytowany przez serwis wyborcza.biz wygląda jak pożegnanie:

W serwisach społecznościowych do odniesienia sukcesu konieczna jest skala. Bebo, niestety, jako biznes jest w odwrocie i wymagałby znaczących inwestycji, by podjąć rywalizację na mocno konkurencyjnym rynku serwisów społecznościowych. A AOL w tym momencie nie jest w stanie finansować ani wspierać Bebo w takim wyścigu.

Pięć milionów użytkowników NKtalk

07-04-2010, Mariusz Doluk

Jak informuje Nasza Klasa liczba obecnie korzystających regularnie z komunikatora NKtalk wzrosła do pięciu milionów użytkowników. Pod koniec stycznia były to dwa miliony.

NK zapowiedziała także na swoim blogu, że już wkrótce pojawi się desktopowa wersja komunikatora. Zapraszają również na specjalnego bloga poświęconego NKtalkowi: http://nk.pl/nktalk

NKtalkstr