Archiwum dla 05-2010

Robak atakuje Facebooka

31-05-2010, Mariusz Doluk

Setki tysięcy osób dotknął w ciągu ostatniego weekendu robak wykorzystujący dziurę w Facebooku i przycisk “Lubię to” – poinformowali specjaliści z firmy Sophos, zajmującej się bezpieczeństwem.

click-here-to-continue

Gdy spróbujemy wejść na stronę do której prowadzi wykorzystywany przez robaka link, zobaczymy biały ekran z napisem „Click here to continue”. Gdy klikniemy w jakiekolwiek miejsce na stronie, bez naszej wiedzy “polubimy” ją na Facebooku, a do naszych znajomych rozesłane zostaną zaproszenia, aby także ją polubili.

Linki prowadzące do zainfekowanych stron, które należy omijać, to: "LOL This girl gets OWNED after a POLICE OFFICER reads her STATUS MESSAGE.", "This man takes a picture of himself EVERYDAY for 8 YEARS!!", "The Prom Dress That Got This Girl Suspended From School." oraz "This Girl Has An Interesting Way Of Eating A Banana, Check It Out!".

Jeśli stwierdziliśmy, że zostaliśmy zaatakowani przez tego robaka, należy przejrzeć naszą facebookową tablicę w celu wykasowania wszystkich wiadomości wygenerowanych przez te strony oraz usunąć je z listy stron lubianych przez nas w dziale „Sympatie i zainteresowania”.

Jak połączyć Twitter i MySpace

30-05-2010, Mariusz Doluk

MySpace w zeszłym roku wprowadził usługę synchronizacji z Twitterem. Dzięki temu w prosty sposób nasze statusy z MySpace trafiają prosto na Twittera oraz z Twittera na MySpace.

MySpace_Twitter

Poniżej wyjaśnię krok po kroku jak to zrobić.

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Dlaczego MySpace przetrwa

28-05-2010, Mariusz Doluk

Odpowiedź jest dość oczywista dla wszystkich, którzy obserwują ewolucję tego serwisu społecznościowego w kierunku serwisu muzyczno-społecznościowego. Ray Padgett, krytyk muzyczny i autor bloga Cover Me, zwerbalizował to co, wszyscy przeczuwają: MySpace przetrwa, jeśli konsekwentnie będzie wspierać najsilniejszą kategorię osób obecnych w serwisie, czyli muzyków.

MySpaceMusic

Nie przypadkiem MySpace stał się dość popularny, zwłaszcza wśród młodych zespołów. W ciągu dziesięciu minut można postawić stronę zespołu i zyskać dodatkowe narzędzie promocji. Samo to jednak nie tłumaczy jednak tego fenomenu. Najważniejszą kwestią jest standaryzacja i uczynienie z odtwarzacza głównego elementu strony. Co prawda MySpace daje spore możliwości dowolnego niemal dostosowania swojego profilu, ale gdy się je przegląda zwykle wyglądają dość podobnie – w prawym górnym rogu odtwarzacz, poniżej zapowiedzi koncertów i wydawnictw płytowych. Po lewej namiary i ogólne informacje o zespole. Na samym dole zaś komentarze (co prawda zwykle zapełniane przez inne zespoły reklamujące swoje koncerty, ale dzięki temu użytkownicy mogą odkryć coś nowego).

Odtwarzacz, w którym można odsłuchać zwykle za darmo kilku czy kilkunastu utworów, to element kluczowy niemal każdej strony na MySpace i jego główna siła. To dzięki niemu możemy szybko zapoznać się z zespołem o którym przypadkiem gdzieś słyszeliśmy. Wczoraj np. byłem na koncercie szkockich zespołów The Byrons oraz Foxgang. Spodobały mi się i pierwsze co zrobiłem po występach, to zapytałem czy mają stronę na MySpace, bo chciałbym w domu sobie ich jeszcze posłuchać. Oczywiście mieli: http://www.myspace.com/byronsmusic oraz http://www.myspace.com/foxgang).

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Zgodnie z zapowiedziami Facebook zaczął wprowadzać nową politykę prywatności. Nie wszyscy użytkownicy będą mieli szansę od razu zapoznać się z nią, ponieważ będzie wprowadzana sukcesywnie przez kilka tygodni. Tak więc należy oczekiwać mejla powiadamiającego o tym, że zmiany zostały wprowadzone na dane konto.

prywFB

Strona z ustawieniami prywatności uległa znaczniej przebudowie. Najważniejszą zmianą jest umożliwienie zarządzania prywatnością za pomocą jednego kliknięcia. Teraz można będzie za pomocą czterech przycisków wybrać, czy większość naszych informacji będzie udostępniana wszystkim, znajomym znajomych czy wyłącznie znajomym. Możemy także zostać przy ustawienia domyślnych rekomendowanych przez Facebooka. Istnieje oczywiście nadal możliwość ręcznego ustawienia poszczególnych opcji.

Powyższe ustawienia nie dotyczą pewnego zakresu informacji, który Facebook uznał za “Podstawowe informacje profilowe”. Dotyczy to imienia i nazwiska, płci oraz sieci. Zmiana w porównaniu z poprzednią polityką prywatności dotyczy zdjęcia profilowego i listy przyjaciół, które teraz mogą zostać ukryte.

Inną poważną zmianą, jest możliwość całkowitego wyłączenia Facebook Platform, czyli dostępu aplikacji i witryn do naszego konta. Jeśli kogoś nie interesują gry, czy quizy oraz inne dodatki, będzie mógł je wyłączyć za pomocą jednego kliknięcia. Także zarządzanie aplikacjami z którymi jesteśmy połączeni będzie teraz bardziej przejrzyste.

Kliknij, aby przeczytać więcej »

staty Najwyraźniej pogłoski o śmierci Naszej Klasy okazują się być przedwczesne. Jak wynika z najnowszych badań Megapanel PBI/Gemius za marzec 2010 r. Nasza Klasa zdobyła względem lutego 400 tys. użytkowników (real users), osiągając poziom niemal 12 mln użytkowników. Przypomnijmy, że jeszcze w lutym wydawało się, że rozwój NK stanął w miejscu, zwłaszcza w kontraście z gwałtownym zdobywaniem popularności przez  Facebooka w Polsce. W marcu przybywało jej natomiast szybciej niż Facebookowi, który zdobył w tym okresie ponad 266 tys. użytkowników, wytracając tym samym impet wzrostu (dla porównania w lutym przybyło mu 700 tys. użytkowników). Mimo to Facebook zdobył sobie mocną pozycję drugiego portalu społecznościowego w kraju, przekraczając poziom 5 mln użytkowników.

Wygląda na to, że walka o dominację na rynku społecznościówek trwa w najlepsze i jak w dobrym thrillerze następują gwałtowne zwroty akcji. Widać, że NK nie podda się łatwo i Facebook, który obecnie zbliża się do 500 mln użytkowników na świecie i jest niekwestionowanym liderem, w Polsce ma do zdobycia sporą i dobrze okopaną twierdzę, a zwycięstwo wcale nie jest pewne.

Jeśli chodzi o inne portale społecznościowe, to ok. 100 tys. zyskał MySpace, podobnie jak w przypadku Wykopu i Grona. Nieźle radzi sobie Goldenline zyskując 250 tys. użytkowników.

w10 Większość kandydatów w obecnych wyborach prezydenckich udziela się w serwisach społecznościowych. Niemal wszyscy mają swoje oficjalne profile na Naszej Klasie. Portal postanowił to wykorzystać i zadać im pytania od użytkowników. Administratorzy NK zbiorą nadesłane pytania w cztery obszary tematyczne. Najczęściej poruszane kwestie poddane zostaną pod głosowanie w sondzie na profilu Śledzika i wybrane w ten sposób pytania zostaną przekazane sztabom kandydatów.

Pod koniec kampanii zaprezentowane zostaną sylwetki kandydatów na blogu Naszej Klasy, a we wpisach zamieszczone zostaną ich odpowiedzi. Pierwsza runda pytań dotyczy wizji prezydentury. Jeśli chcecie zapytać kandydata, w jaki sposób będzie on pełnić urząd, piszcie na wybory@nasza-klasa.pl.

We wpisie na blogu NK można zapoznać się z odnośnikami do wszystkich kont oficjalnych kandydatów, jakie znajdują się na tym portalu (Jarosław Kaczyński nie ma swojego konta oficjalnego, ale ma zwykłe konto na NK, dlatego brak go na tej liście).

Podobnie sytuacja wygląda z innymi najpopularniejszymi społecznościówkami. Większość kandydatów ma swoje profile na Facebooku, prowadzi mikroblogi na Twitterze i Blipie. Najmniej “uspołecznionym” z kandydatów wydaje się być Andrzej Lepper.

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Szef Facebooka: Przegięliśmy

24-05-2010, Mariusz Doluk

zuck Mark Zuckerberg, założyciel i jeden z szefów Facebooka, napisał w dzisiejszym wydaniu Washington Post artykuł wyjaśniający politykę prywatności tego serwisu społecznościowego. Autor przyznał, że nowa polityka prywatności nie trafiła w oczekiwania użytkowników i że “działali zbyt szybko”. Zapewnił więc, że w ciągu kilku tygodni nastąpi jej uproszczenie (o czym już pojawiały się informacje wcześniej). W łatwiejszy sposób będzie można np. wyłączać usługi firm trzecich.

Zuckerberg jednak przypomniał, że jego celem jest osiągnięcie sytuacji, w której ludzie udostępniają więcej informacji. Jego zdaniem świat “bardziej otwarty i połączony, jest światem lepszym”. Tak więc nie należy spodziewać się radykalnego powrotu do stanu, gdy Facebook udostępniał raczej mniej niż więcej.

Na końcu szef Facebooka opisał zasady na jakich według niego opiera się funkcjonowanie tego serwisu społecznościowego: użytkownicy posiadają kontrolę nad informacjami jakie udostępniają; Facebook nie dzieli się prywatnymi informacjami z ludźmi lub usługami, którym dany użytkownik nie chce ich udostępniać; Facebook nie daje reklamodawcom dostępu do informacji osobistych; Facebook nie sprzedaje informacji nikomu; Facebook zawsze będzie darmowy dla wszystkich.

Warto podkreślić, że Washington Post czytana jest w dużym stopniu przez elity polityczne USA. Opublikowanie więc artykułu akurat w tej gazecie nie jest przypadkowe. Zuckerberg prawdopodobnie chce wpłynąć na zmianę złej opinii o Facebooku, jaka zaczęła rozprzestrzeniać się wśród polityków.

Kliknij, aby przeczytać więcej »