Archiwum dla 06-2010

YouTube udostępnił prosty edytor filmów

21-06-2010, Mariusz Doluk

Właśnie ujrzał światło dzienne YouTube Video Editor – bardzo prosty edytor filmów. Możliwości więc są bardzo ograniczone.

Po wejściu do edytora, w panelu po lewej widzimy kolekcję naszych filmów. Użytkownik może wybrać jeden z nich i dodać do edycji.  Możemy łączyć wiele filmów w jeden dłuższy, przycinać początek, środek i koniec, dodawać ścieżkę dźwiękową. Utwory, jakie można dodać, niestety ograniczone są jedynie do tych umieszczonych w bibliotece YouTube AudioSwap.

Poniżej film prezentujący możliwości edytora:

 

Edytor YouTube to ukłon w stronę osób mniej zaawansowanych w obróbce filmowej, które chcą szybko i bezproblemowo dokonać zmian w filmach. Niestety ograniczenie ścieżki dźwiękowej jedynie do tych utworów, które dostarcza YouTube, to dość poważny mankament tego rozwiązania.

Facebook przyniósł 800 mln dochodu

18-06-2010, Mariusz Doluk

Jak wynika ze źródeł agencji Reuters, Facebook osiągnął 800 mln dolarów dochodu w 2009 roku. To znacznie więcej niż przewidywano wcześniej. Wywołuje to szczególne zainteresowanie świata finansów, ponieważ mówi się o wejściu Facebooka na giełdę, choć nie w najbliższym czasie. Tak duży dochód wzmocni apetyty inwestorów.

Warto przypomnieć, że sukces finansowy opiera się m.in. na precyzyjnym kierowaniu reklam do określonych grup odbiorców, co umożliwia ogromna baza danych użytkowników zawierająca dość szczegółowe dane dotyczące zainteresowań, czy miejsca zamieszkania. To nieco więcej niż oferuje np. Google, choć dochody tego ostatniego wciąż biją na głowę Facebooka. Siła Facebooka opiera się także na tym, że umożliwia reklamowanie się nie tylko takim gigantom jak AT&T Inc, czy Ford, ale także drobnym przedsiębiorcom.

Facebook wciąż umacnia swoją pozycję w światowym Internecie, co skutkować będzie dalszym wzrostem dochodów w tym i najbliższych latach.

FBI kontroluje co piszemy na Facebooku

17-06-2010, Mariusz Doluk

watchya Zeszły piątek. Uzbrojona policja wpada rano do szkoły w niedużym brytyjskim mieście Newton-le-Willows, blokuje wszystkie wyjścia i aresztuje jednego z uczniów. Wszystko przez informację dostarczoną lokalnej policji przez amerykańskie FBI o tym, że w jednym z wpisów na Facebooku pojawiła się sugestia owego ucznia o tym, że “jutro ostatni dzień szkoły”, coś o niezbyt przyjemnych kolegach z klasy i “opuszczeniu tego świata”. Wszystko okraszone obrazkiem pistoletu. Autor tego wpisu po spektakularnym aresztowaniu, został wypuszczony za kaucją.

Akcja jak akcja, ale większość użytkowników zainteresuje fakt, że FBI oficjalnie przyznało się do stałego skanowania wpisów na Facebooku pod kątem “nieodpowiednich treści” i że udostępnia te informacje władzom innych krajów. Pytanie czy skanowanie dotyczy tylko bezpośredniego zagrożenia życia, czy też innych kwestii (np. politycznych, światopoglądowych, etc.) pozostaje otwarte, choć znając praktykę służb tego rodzaju, lubią gromadzić bardzo różnorodne informacje. A nuż się przyda.

W każdym razie oczywistym jest, że należy uważać z tym, co się publikuje w sieci. Ostatnio np. w Dubaju policja aresztowała dwóch kierowców za ich kaskaderskie wyczyny na ulicach, które potem opublikowali na YouTube. Policjanci rozpoznali ich po tablicach rejestracyjnych.

dislike “Jeśli chodzi o stabilność i dostępność, to był najgorszy miesiąc dla Twittera od października” – napisał na blogu serwisu Sean Garrett we wpisie o dramatycznym tytule “Co się dzieje z Twitterem?”. Trudno tego nie zauważyć, że Twiitter się dławi. Teraz przedstawiciele mikrobloga przyznali otwarcie, że mają problemy z jego okiełznaniem. Oliwy do ognia dolały teraz  rozgrywki w ramach piłkarskich Mistrzostw Świata.

Sytuacja stała się tak nieznośna, że administratorzy Twittera postanowili podjąć radykalne kroki. W ciągu nadchodzących dwóch tygodni można spodziewać się czasowego wyłączenia usługi. Krok ten ma związek z pracami usprawniającymi działanie Twittera. Jak zapewniają przedstawiciele serwisu, prace te nie będą wykonywane podczas rozgrywek mundialowych i będą wcześniej zapowiadane na blogu Twitter status.

W zeszły piątek, Jean-Paul Cozzatti, opisał ogólnie na twitterowym blogu w czym leży problem. Napisał, że popełnili trzy błędy: umieścili dwa szybko rosnące i pożerające przepustowość łącza elementy w ramach jednego segmentu wewnętrznej sieci; poza tym sieć wewnętrzna nie była w wystarczającym stopniu poddana monitorowaniu oraz przez pewien czas była źle skonfigurowana.

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Mundial 2010 i Facebook

11-06-2010, Mariusz Doluk

Niedawno opisywałem plany Naszej-Klasy w związku z mistrzostwami w piłce nożnej. Dziś, z okazji ich rozpoczęcia, przyjrzymy się co zorganizował z tej okazji Facebook.

Telewizja Polska uruchomiła na swoim facebookowym fanpage zakładkę na której można zapoznać się z planem najbliższych transmisji spotkań. Zamieszczony jest także link do transmisji na żywo, które TVP udostępnia za darmo w Internecie. Jest również link do aplikacji Mundial Typer 2010 za pomocą której możemy, jak sama nazwa na to wskazuje, typować wyniki rozgrywek.

TVP_mundialtyper

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Twitter się dławi?

09-06-2010, Mariusz Doluk

Dzisiaj Twitter miał dość poważne problemy z przesyłaniem statusów. W związku z tym administratorzy wyłączyli na ok. godzinę usług (Twitter Search, trendy, obrazki profilowe  itd.).

twitter-failObecnie są już dostępne i jak zapewniają na blogu serwisu sytuacja została opanowana i wraca do normy. A jeszcze wczoraj podczas nowojorskiego Conversational Media Summit Dick Costolo chwalił się, że Twittera odwiedza miesięcznie 190 milionów użytkowników, którzy generują 65 milionów wpisów dziennie (w lutym było to odpowiednio 180 i 50 milionów).

Przy okazji Costolo przyznał to, co było wiadomo nieoficjalnie od dawna: większość użytkowników mikrobloga w ogóle niemal nie pisze tweetów, a jedynie czyta produkcje innych.

Jak widać jednak, dzisiejsze kłopoty obrazują problemy Twittera z poradzeniem sobie z gwałtownym rozwojem. Czyżby, cytując “klasyka”, zawrót głowy od sukcesów?

Można już dodawać filmiki do Śledzika

08-06-2010, Mariusz Doluk

Nasza Klasa dodała możliwość załączania filmików z YouTube do Śledzika w formie miniatury. Po kliknięciu wyskakuje okienko w którym odtwarzany jest film.

NK_filmiki

Jak widać Śledzik upodabnia się coraz bardziej do tablicy Facebooka. Pytanie dlaczego tę funkcję dodano dopiero teraz. W moim przekonaniu powinno to być dostępne od samego początku. Tak czy owak jak na razie Śledzik jest najbardziej popularną usługą mikroblogową w Polsce (jak informuje NK, pojawia się na nim nawet i milion nowych wpisów tygodniowo). Ale co się dziwić, skoro jest zintegrowany z Naszą Klasą – wciąż największym portalem społecznościowym w kraju.