Archiwum dla 03-2011

+1, czyli Lubię to wg Google

31-03-2011, Mariusz Doluk

Wczoraj wspomniałem o nowym widżecie społecznościowym NK wzorowanym na facebookowym Lubię to. Okazuje się, że nie tylko nasz rodzimy portal stwierdził, że to rozwiązanie jest dobrym pomysłem, który warto zastosować u siebie.

Koncern Google wprowadził właśnie “przycisk” społecznościowy “+1”. Pozwoli on na rekomendowanie zarówno znajomym, jak i nieznajomym użytkownikom Google konkretnych wyników wyszukiwania. Nasi znajomi zobaczą, że to my kliknęliśmy +1, nieznajomi zaś zobaczą tylko ogólną liczbę “plusów”. Plusować można także pojawiające się reklamy. Warunkiem jest zalogowanie do konta Google. Na razie projekt jest w fazie testów, ale każdy może sobie go już teraz uruchomić korzystając z tej strony (u mnie na razie działa tylko z anglojęzyczną wersją wyszukiwarki).googleplus1

Jest to bez wątpienia ruch wyprzedzający Googla w stosunku do planów Facebooka wejścia na rynek wyszukiwarek (prawdopodobnie w sojuszu z największym obecnie konkurentem Googla – microsoftową wyszukiwarką Bing). Wyszukiwanie wg. Facebooka ma mieć od początku bardzo silny wymiar społecznościowy – wyżej mają być te strony, które zostały wcześniej polubione przez naszych znajomych. Google liczy, że w razie startu wyszukiwarki Facebooka, dzięki “+1” co najmniej utrzyma swoją pozycję.

Poza tym wyłania się kolejny problem z punktu widzenia specjalistów od pozycjonowania stron. Już teraz Google pozycjonuje strony korzystając z preferencji danego użytkownika rozpoznawanych na bazie dotychczasowej historii wyszukiwania, co utrudnia rozpoznanie i wpłynięcie na to jaka strona konkretnie pojawi się na pierwszym miejscu w wyszukiwarce. Teraz dojdą do tego “plusy”. Być może pozycjonerzy zaczną tworzyć sztucznie konta googlowe, aby “plusować” pozycjonowane przez nich strony, co może wpłynąć na wyniki i bez wątpienia Google na to jakoś zareaguje.

Kliknij, aby przeczytać więcej »

Fajne, czyli Lubię to

30-03-2011, Mariusz Doluk

W czasie wojny zwykło się przejmować skuteczną taktykę i lepsze uzbrojenie od wroga. Tymczasem wojna NK kontra Facebook w Polsce nabiera rumieńców. NK postanowiła nie być gorsza od swojego konkurenta i wprowadza widżet “Fajne!" do umieszczenia na stronach.

Fajne

- Widżet "Fajnie!" to ważny produkt, ponieważ pozwala na szerszą integracje NK ze stronami zewnętrznymi. Co istotne, umożliwia on zobaczenie, kto wystawił rekomendację. Dzięki temu właściciele stron mogą zdobywać kolejne dowody zainteresowania swoim kontentem wśród społeczności nk.pl – mówi Joanna Gajewska, rzecznik NK.

Trudno zignorować siłę facebookowego “Lubię to!”, który oplata Internet siecią “lajków”. Trudno się dziwić, że NK nie chce przejśći nad tym faktem do porządku dziennego. Z drugiej strony mogą pojawić się po raz kolejny zarzuty o odtwórczość. Powracając do analogii ze sztuką wojenną – uczenie się od wroga jest pożądane, żeby wyrównać siły, ale aby wygrać, trzeba też włożyć sporo własnej inwencji, by go wyprzedzić. Zwłaszcza wtedy, gdy przeciwnik jest potężny. To już nie czasy Classmates, których w Polsce nie było, gdy Nasza Klasa tworzyła swoją wersję tego pomysłu i nie miała konkurencji. Facebook już tu jest.

Strona z widżetami NK: nk.pl/widgets

Jak wynika z badań comScore, od stycznia do lutego tego roku MySpace straciło aż 10 milionów użytkowników i ich liczba spadła tym samym do 63 milionów. Wygląda na to, że popularny niegdyś portal społecznościowy nie osiągnął jeszcze swojego dna. Nie pomagają wdrożone w zeszłym roku przez portal zmiany w kierunku społecznościowego portalu muzycznego (choć zapewne bez nich odpływ użytkowników były jeszcze większy). Mimo sporego wsparcia ze strony świata muzyki serwis nadal przynosi straty.

Jest to poważny problem dla News Corp., która kilka lat temu kupiła MySpace, za grube pieniądze – 580 mln dolarów (złośliwi twierdzą, że od przejęcia przez kolosa medialnego zaczął się koniec portalu). W w wyniku tej sytuacji zwolniona została połowa pracowników. Szefostwo korporacji szykuje portal do sprzedaży i chce zrobić to jak najszybciej. Teraz pojawiły się nowe plotki na temat jego przyszłości.

Jak twierdzi agencja Bloomberg, News Corp. prowadzi rozmowy z portalem muzycznym Vevo.com o połączeniu. Vevo jest własnością największych koncernów muzycznych i piątym co do wielkości serwisem wideo w USA. Połączenie byłoby więc dość logicznym krokiem – MySpace zyskałby potężne wsparcie ze strony koncernów muzycznych oraz zawartość wideo, Vevo zaś nadal sporą liczbę użytkowników zainteresowanych głównie muzyką (większość pozostałych dawno już MySpace opuściła) oraz ramy społecznościowe. Na razie prowadzone są bardzo wstępne rozmowy i nie wiadomo co z nich wyniknie.

NK się przenosi

28-03-2011, Mariusz Doluk

Na razie tylko zmienia miejsce swoich serwerów. Serwery portalu znajdujące się w innych centrach danych są przenoszone do obiektu Telehouse.Poland. W tym obiekcie ATM SA (spółka która zajmuje się serwerowniami NK), przygotował dla NK specjalną dedykowaną serwerownię z pełnym zapleczem telekomunikacyjnym, chronioną systemami bezpieczeństwa, kontroli dostępu i monitoringu, o powierzchni ponad 150 m2.

Obecnie została zakończona pierwsza faza migracji sprzętu NK do nowej serwerowni, który od zeszłego tygodnia działa już z powodzeniem w Telehouse.Poland. W ciągu najbliższych tygodni NK przeniesie wszystkie pozostałe zasoby kolokowane u innych operatorów do serwerowni ATM SA.

- Nk.pl jest trzecią najpopularniejszą witryną w polskim Internecie i niekwestionowanym liderem pośród serwisów społecznościowych. Podeszliśmy z pełnym zaangażowaniem zarówno do przygotowania dla tego klienta specjalnego środowiska w naszej serwerowni, a także całego wsparcia przy procesie migracji zasobów teleinformatycznych portalu. – powiedział Maciej Krzyżanowski, wiceprezes ds. operacyjnych ATM SA. – Z pewnością jest to największe w Polsce przedsięwzięcie w zakresie migracji w pełni działającego portalu, które zostało przez klienta doskonale zaprojektowane i co ważniejsze skutecznie przez wszystkie zaangażowane strony zrealizowane. – dodał Maciej Krzyżanowski.

To faktycznie dość poważna operacja i jak na razie chyba odbywa się bez zakłóceń. Nie zauważyłem żadnych kłopotów z dostępem do portalu.

logo_nk_500x500 NK zachęca do przekazywania 1 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Przypomina, że wśród 500 kont oficjalnych znajduje się 70 profili różnych fundacji i stowarzyszeń z których każdy może wybrać takie, które jest mu najbliższe i przekazać fundusze.

- Nk.pl to miejsce spotkań, w którym utrzymujemy kontakt nie tylko ze znajomymi ale również ze swoimi miastami, ulubionymi artystami czy właśnie organizacjami pozarządowymi. NK to przestrzeń, w której ludzie mogą się organizować wokół różnych kwestii społecznych. To świetne miejsce, by zachęcać ludzi do decydowania o przekazywaniu 1% swojego podatku na cele pożytku publicznego. Dlatego też, wszystkie fundacje zapraszamy do prowadzenia oficjalnych kont. – mówi Joanna Gajewska, rzecznik NK.

Myślę, że to sympatyczne posunięcie i jednocześnie skorzystanie z tego w czym globalna konkurencja raczej sobie nie radzi, czyli lokalizacja w konkretnym miejscu. Myślę, że to przemyślana strategia – wcześniej NK promowała już różnego rodzaju lokalne wydarzenia, że o kampanii w sprawie WOŚP nie wspomnę. Jedyną akcją lokalną na Facebooku jaką zapamiętałem to było zachęcenie do pójścia na wybory.

Sądzę, że dalsze kontynuowanie tej strategii “lokalnej” może pomóc uchronić NK przed losem MySpace, czyli marginalizacją. Wymaga to jednak ciężkiej pracy także na innych polach i uatrakcyjnianiu serwisu także na innych polach.

To może zrewolucjonizować sieć – Facebook rozpoczął testy osobnej wyszukiwarki internetowej – informuje serwis All Facebook.  Formularz wyszukiwania znalazłby się na samej górze strony, nad tablicą, obok formularza wyszukiwania na Facebooku. Portal społecznościowy ściśle współpracuje z Microsoftem, więc najprawdopodobniej domyślną wyszukiwarką będzie Bing.

wyszukiwarka

Na razie to tylko testy; nie wiadomo czy i kiedy usługa zostanie wprowadzona, jednak Google może zacząć się obawiać. Sporo osób wychodzi z Facebooka tylko po to, żeby skorzystać z wyszukiwarki internetowej. Jeśli wszystko będą mieli w jednym miejscu – Google może stracić sporo użytkowników, a Bing wyjść z niszy.

Najpopularniejsze gry na NK

23-03-2011, Mariusz Doluk

Portal społecznościowy NK ujawnił właśnie informacje na temat tego ile osób gra w poszczególne gry. Jak się okazuje najwięcej użytkowników opiekuje się swoim zwierzątkiem w Pet Party (3 387 215 graczy), platformówkę Icy Tower (3 095 404 graczy) oraz klona FarmVille – Happy harvest (2 532 894 graczy).

petparty

- Aplikacje na NK to coś więcej niż tylko gry komputerowe ponieważ są w pełni zintegrowane z serwisem. Użytkownicy mogą się ze sobą komunikować, współpracować ze swoimi prawdziwymi znajomymi, ścigać ze sobą w rankingach, a także informować przyjaciół o swoich sukcesach poprzez różne funkcje serwisu. Gry są kolejnym miejscem, w którym internauci mogą poznać nowe, ciekawe osoby. – mówi Joanna Gajewska, rzecznik NK.

W sumie na NK dostępnych jest 27 gier, a liczba unikalnych graczy przekroczyła 4 miliony. W najbliższych dniach i tygodniach przewidziane są premiery kolejnych propozycji oraz wprowadzenie aplikacji, które nie będą grami.

Kliknij, aby przeczytać więcej »