Cenzura na Facebooku?
Nick O’Neill, autor serwisu All Facebook, zrobił ciekawy przegląd praktyk cenzorskich spotykanych na Facebooku. Autor przypomina, że choć Facebook miał problem z
zakończeniem propagowania antysemityzmu, nie miał go w przypadku tych którzy krytykowali samego Facebooka, albo w przypadku stron lidera palestyńskiego Hamasu i byłego premiera Autonomii Palestyńskiej Ismaila Haniji, które są kasowane bez podania przyczyny.
Stało się tak również np. w przypadku grupy mającej na celu zwrócenie uwagi użytkowników na fakt wykorzystywania przez Facebook centrum danych zasilanego w przeważającym stopniu z nieekologicznych źródeł energii. Grupa ta została zamknięta. Tutaj jednak okazało się to nieskutecznie, bo na miejsce jednej zamkniętej pojawiło się, niczym w przypadku głów Hydry, kilka następnych.
Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku argentyńskich autorów satyrycznej książki na temat Facebooka, o czym poinformował serwis Venturebeat. Profile zarówno autora, jak i innych osób związanych z wydaniem książki zostały zablokowane. Przez miesiąc administratorzy Facebooka nie odpowiadali dlaczego tak się stało. W międzyczasie wybuchła burza, zwłaszcza w argentyńskich mediach, co spowodowało przywrócenie profili, bez jednego słowa komentarza. Jednocześnie Facebook skasował grupę założoną przez fanów książki. Zagroził też, że jeśli zostanie ponownie założona, autor książki będzie oskarżony o naruszenie praw autorskich do facebookowego logo. Twórca jednak mówi, że to nie on zakładał grupę i nie odpowiada za działania fanów.

29-06-2010 o godz. 18:04
[...] z coraz szerszym oddźwiękiem medialnym, jaką ma ta sprawa. Warto przypomnieć, że to już nie pierwsze tego rodzaju działania [...]