Czarny miesiąc dla Twittera i… Facebooka
“Jeśli chodzi o stabilność i dostępność, to był najgorszy miesiąc dla Twittera od października” – napisał na blogu serwisu Sean Garrett we wpisie o dramatycznym tytule “Co się dzieje z Twitterem?”. Trudno tego nie zauważyć, że Twiitter się dławi. Teraz przedstawiciele mikrobloga przyznali otwarcie, że mają problemy z jego okiełznaniem. Oliwy do ognia dolały teraz rozgrywki w ramach piłkarskich Mistrzostw Świata.
Sytuacja stała się tak nieznośna, że administratorzy Twittera postanowili podjąć radykalne kroki. W ciągu nadchodzących dwóch tygodni można spodziewać się czasowego wyłączenia usługi. Krok ten ma związek z pracami usprawniającymi działanie Twittera. Jak zapewniają przedstawiciele serwisu, prace te nie będą wykonywane podczas rozgrywek mundialowych i będą wcześniej zapowiadane na blogu Twitter status.
W zeszły piątek, Jean-Paul Cozzatti, opisał ogólnie na twitterowym blogu w czym leży problem. Napisał, że popełnili trzy błędy: umieścili dwa szybko rosnące i pożerające przepustowość łącza elementy w ramach jednego segmentu wewnętrznej sieci; poza tym sieć wewnętrzna nie była w wystarczającym stopniu poddana monitorowaniu oraz przez pewien czas była źle skonfigurowana.
Także dla Facebooka ostatnie tygodnie nie były wesołe, jeśli chodzi o liczbę błędów. Jak zauważył Nick O’Neill, wciąż występują problemy z używaniem przycisków “Lubię to” oraz “Udostępnij”. Przez pewien czas Facebook decydował się wręcz na wyłączenie tego ostatniego. Nie przysparza to zwolenników Open Graph i jeśli takie problemy będą się często powtarzać, może to spowodować nawet rezygnację części autorów stron z tej funkcji.

16-06-2010 o godz. 20:48
Wszyscy przechodzą na Facebuszek.pl!