Facebuszek, czyli twitterek
Właśnie pojawił się kolejny serwis mikroblogowy o wiele mówiącej nazwie Facebuszek. Powstał w oparciu o gotową platformę Blogtronix. Początkowo dosłownie przypominał wizualne Facebooka,
Administracja chyba dość szybko zrozumiała, że mogłoby to ją narazić na nieprzyjemności ze strony giganta i zmieniła wygląd.
Moim zdaniem to raczej żart, choć całkiem smaczny. Np. wizualnie prezentuje się moim zdaniem lepiej niż nasz popularny Blip i w przeciwieństwie do Twittera także tutaj można dodawać obrazki i filmiki. Są też grupy tematyczne, które można obserwować.
Problem może pojawić się z optymalizacją w razie zwiększenia liczby użytkowników, bo już teraz momentami działa trochę wolno. Jednak nie spodziewam się, że te problemy dotkną Facebuszka, ponieważ wątpię, czy zdobędzie popularność. Niestety bez dużego wsparcia marketingowego trudno się obecnie przebić z nowym projektem, zwłaszcza jeśli nie odbiega radykalnie funkcjonalnością od innych podobnych serwisów.


Tematami cieszącymi się największym powodzeniem w 2009 roku były: komputery, media, marketing i … zwierzęta. Najpopularniejszym komputerem na Blpie okazał się być Mac, najczęściej wspominanym telefonem IPhone (na drugim miejscu uplasował się telefon Google – G1). Blipowicze 4 razy bardziej wolą koty od psów, nieznacznie książki od muzyki. Najaktywniejsze miasta to – w kolejności – Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań. Sporo zwolenników mają również rozmowy o Facebooku, Trójce, blogach i F1.